Tu jesteś: Boomhouse.pl - Dom jak marzenie  »  Budownictwo  »  Jak wygładzić starą ścianę?

Jak wygładzić starą ścianę?

Ściany są wizytówką każdego mieszkania, zajmują największą przestrzeń i najbardziej przyciągają wzrok. Wszelki remont to przede wszystkim zmiana ich faktury czy koloru. Jak najlepiej zadbać o ich estetykę?

Wyobraźmy sobie najgorszy możliwy wariant - ściana w starej kamienicy, pokryta wieloletnią warstwą tapet, pod którą - o zgrozo! - przyklejone zostały gazety (ołów w farbie drukarskiej zapobiegał legnięciu się robaków). A nam marzy się elegancka gipsowa gładź, oświetlona uwypuklającymi wszelkie nierówności halogenami. Od czego zacząć?

1. Przygotowanie
To nie jest "czysta robota". Meble, podłogę, gniazdka elektryczne i włączniki światła trzeba osłonić folią malarską. Należy zadbać o odpowiedni ubiór - pył powstający przy szlifowaniu potrafi przeniknąć dosłownie wszędzie. Papierowa maseczka na twarz i ochronne okrycie głowy podniosą nam komfort pracy. Przygotujmy narzędzia - szczotkę lub wałek malarski, nóż introligatorski, papier ścierny, pacę murarską, szpachelkę. 

2. Usunięcie starych tapet i gazetowego podkładu
Na rynku dostępne są preparaty do usuwania tapet. Mają działanie zwilżające i osłabiają zwięzłość kleju. Są to przeważnie koncentraty, należy je więc uprzednio rozcieńczyć i nanieść na ścianę za pomocą pędzla lub wałka malarskiego. Przy grubszych tapetach - winylowych, zmywalnych czy lakierowanych - warto naciąć je nożykiem introligatorskim, by płyn mógł wniknąć pod spód. Po deklarowanym przez producenta czasie wystarczy chwycić róg tapety i oderwać pod odpowiednim kątem. Powinniśmy pamiętać o unikaniu zbyt gwałtownych ruchów, aby tapeta nie odeszła wraz z tynkiem. Pozostałe trwalej przyklejone elementy usuwamy za pomocą szpachelki lub - w wyjątkowo opornych przypadkach - neutralizujemy je papierem ściernym. 

3. Wypełnienie szczelin
Ściany w starych kamienicach obfitują w pęknięcia, załamania czy wręcz dziury, powstałe po wbitych w nie wcześniej gwoździach czy kołkach rozporowych. Wszystkie te skazy trzeba wypełnić za pomocą rozrobionego z wodą gipsu. Powinien on mieć "błotną" konsystencję, tak by nie spływał, a jedynie niwelował ubytki. 

4. Nakładanie gładzi gipsowej
Można posłużyć się rozrobionym z wodą gipsem, można gotowymi gładziami szpachlowymi. Za pomocą pacy murarskiej nanosi się je na ścianę, rozprowadzając równomiernie po całej powierzchni. Po czasie niezbędnym do wyschnięcia (kiedy grudki bezproblemowo dają się wykruszyć pod palcami) przychodzi czas na najtrudniejszą część przedsięwzięcia. 

5. Szlifowanie
Metoda klasyczna zakłada użycie siatek ściernych przymocowanych do pacy murarskiej. Przy większej powierzchni (oraz mniejszym doświadczeniu) przyda się szlifierka oscylacyjna. Warto też zaopatrzyć się w lampę halogenową i oświetlać nią ścianę pod małym kątem - wszelkie nierówności będą wtedy widoczne jak na dłoni. 

Po wszystkim zostaje już tylko kilka godzin żmudnego sprzątania wszechobecnego pyłu gipsowego - niestety, żadna technologia nie pozwala tego uniknąć - i już możemy malować idealnie gładką ścianę na wymarzony kolor

 

RP