Tu jesteś: Boomhouse.pl - Dom jak marzenie  »  Ekonomiczny dom  »  5 skutecznych rad, jak płacić niższe rachunki za eksploatację mieszkania

5 skutecznych rad, jak płacić niższe rachunki za eksploatację mieszkania

Duże rachunki za użytkowanie mieszkania często są wynikiem nieekonomicznej eksploatacji. Warto zwrócić uwagę, jak domownicy korzystając z wody, prądu, gazu, a następnie zastosować kilka prostych rad i realnie płacić mniejsze rachunki.

1. Światło pod kontrolą

W każdym domu znajduje się dużo żarówek, dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób oświetlać mieszkania, aby było to ekonomiczne. Najprostszym sposobem jest pamiętanie o wyłączaniu światła, opuszczając pusty pokój. Ale należy sobie uświadomić, ze żarówka energooszczędna pobiera spore ilości światła podczas każdorazowego włączania, dlatego zapalanie i gaszenie jest bardziej nieekonomiczne – tłumaczą specjaliści z Biura Rachunkowego Kognitariat. W konsekwencji nie należy wkręcać żarówek energooszczędnych w pomieszczaniach, w których światło zapala się rzadko lub na kilka chwil. Warto pamiętać o dostosowywaniu oświetlenia do potrzeb. Dotyczy to np. oświetlenia punktowego, którym należy zastąpić żarówki podwieszone do sufitu.


2. Umiejętne korzystanie z AGD

Sensowne użytkowanie wszelkich sprzętów domowych zasilanych energią to klucz do sukcesu. Przede wszystkim nie należy włączać tych urządzeń, jeżeli nie są one do końca wypełnione. Pranie kilku koszulek lub zmywanie w maszynie 4 talerzy mija się z celem. Co więcej, warto również dokładnie poznać programy dostępne w urządzeniach; producenci coraz częściej proponują programy eko, dzięki którym zarówno dba się o środowisko, jak i oszczędza. Warto również wziąć pod lupę użytkowanie małego AGD, chociażby czajników elektrycznych. Wiele osób, przy każdym gotowaniu, wlewa wodę do pełna, by potem wykorzystać zaledwie jedną szklankę wrzątku. Można wówczas zainwestować w mniejszy czajnik lub jednorazowo przygotowywać większą ilości herbaty i przechowywać w termosie.   


3. Rozsądne gotowanie na kuchence gazowej

Zmieniając złe nawyki podczas używania kuchenki, można zmniejszyć zużycie gazu. Należy pamiętać o odpowiednim dobraniu garnka do wielkości palnika. Jeśli garnek i płomień mają podobną średnicę, to ciepło jest optymalnie wykorzystywane. Warto kupić garnki z kilkuwarstwowym dnem, dłużej się nagrzewają, ale też dłużej trzymają ciepło. Należy również przykrywać garnki podczas gotowania. Ważne jest też regularne odkamienianie czajników, bo kamień powoduje, że potrzeba więcej ciepła do zagotowania wody. Również warto zadbać o regularne czyszczenie palników. Gdy są brudne, zużycie gazu rośnie.


4. Odpowiednie używanie ogrzewania

Stosując się do kilku prostych rad, można obniżyć koszty ogrzewania nawet do 40%. Specjaliści z Biura Rachunkowego Kognitariat radzą, o czym warto pamiętać, mianowicie o:

  • sprawdzaniu i czyszczeniu instalacji grzewczej raz w roku;
  • sprawdzaniu, czy kaloryfery nie są zapowietrzone, bo powietrze w grzejnikach powoduje, że koszty ogrzewania rosną    nawet o 10%;
  • obniżaniu temperatury w grzejnikach, wyjeżdżając;
  • umiejętnym wietrzeniu mieszkania, niezbyt długo – najlepiej dwa razy dziennie, ale intensywnie, przez ok. 5 minut, koniecznie zamykając przy tym zawory termostatyczne przy grzejnikach, w ten sposób zostanie usunięte tylko nieświeże powietrze, a nie ciepło w ścianach;
  • uszczelnieniu okien i drzwi;
  • zasuwaniu rolet na noc, pozwoli to zmniejszyć straty ciepła o 4-5%;
  • dbaniu o to, aby grzejniki i ich zawory termostatyczne nie były zasłaniane przez obudowy, meble, zasłony, traci się wówczas nawet 20% energii.


5. Oszczędzanie wody nie musi oznaczać zmniejszenia częstotliwości mycia

Zaczynając oszczędzać wodę, należy przede wszystkim wyeliminować  cieknące urządzenia, bo cieknące spłuczki w toaletach oraz nieszczelne baterie to duża strata wody i dodatkowe koszty. Ze spłuczki może wyciekać dziennie 50 i więcej litrów wody, a z nieszczelnego kranu nawet 30. Dobrym rozwiązaniem jest także zainstalowanie na umywalkach baterii bezdotykowych. Mogą one ograniczyć zużycie wody od 50% do nawet 80%, wówczas woda płynie tylko w momencie, gdy podsuniemy pod nie ręce i przestaje, gdy je odsuniemy.