Tu jesteś: Boomhouse.pl - Dom jak marzenie  »  Ekonomiczny dom  »  Jaki jest prawdziwy koszt pompy ciepła?

Jaki jest prawdziwy koszt pompy ciepła?

Czy koszt zamontowania pompy ciepła jest rzeczywiście aż tak wysoki, jeśli zestawimy go z korzyściami, jakie może nam ona przynieść? Co może sfałszować obraz poniesionych kosztów?

Weźmy pod uwagę domy jednorodzinne, które mają powierzchnię od 140 do 170 metrów kwadratowych. Przybliżony koszt pompy ciepła z sondami pionowymi oraz zrobioną podłogówką będzie się kształtował w granicach  60–70 tysięcy złotych, natomiast kocioł kondensacyjny z automatyką wyniesie nas około 10 tysięcy.

 

Czy koszty są rzeczywiście takie wysokie?

Tak, ale musimy wziąć pod uwagę fakt, że przy montażu kotła gazowego często popełniane są błędy, które znacznie zakrzywiają obraz realnych kosztów. Do ceny kotła kondensacyjnego należy bowiem doliczyć cenę budowy komina systemowego lub montażu wkładu kwasoodpornego. Zrobienie instalacji grzewczej oraz kotłowni również jest sporym kosztem. Jeśli to wszystko uwzględnimy, okaże się, że różnica w kosztach jest mniejsza. Należałoby więc zadać podstawowe pytanie: kiedy zwróci się ta prawdziwa różnica? Zwróćmy uwagę, że eksploatacja kotła gazowego jest 4 razy droższa niż eksploatacja pompy ciepła, dlatego koszt pompy ciepła i montaż zwróci nam się stosunkowo szybko.

Pamiętajmy również, że cena gazu z roku na rok systematycznie rośnie i ta tendencja przez dłuższy czas się jeszcze utrzyma. Wiele osób z tego względu wybiera kotły na ekogroszek. Jednak jeśli przyjrzeć się cenom naprawdę dobrych kotłów, to okazuje się, że wcale nie są one takie tanie. Możemy zdecydować się na zakup tańszego w granicach 6000–7000 zł, ale nie oszukujmy się - cena idzie w parze z jakością. Trzeba też zwrócić uwagę na metraż, jaki piec zajmuje. Za każdy metr kwadratowy naszego domu zapłaciliśmy spore pieniądze. W pomieszczeniu wydzielonym na kotłownię mogłaby znajdować się np. suszarnia, gdybyśmy zdecydowali się na inne rozwiązanie grzewcze.

 

Cena zależna od dolnego źródła?

Trzeba sobie zdać sprawę, że nie ma dwóch identycznych instalacji i dlatego właśnie mogą pojawiać się znaczne różnice w kosztach. Cena samej pompy ciepła jest w miarę stała, ale jeśli chodzi o cenę dolnego źródła, tu już pojawiają się istotne różnice. Przede wszystkim ta różnica wynika z rodzaju kolektora. Urządzenie z kolektorem poziomym ma niższą cenę niż to z sondą pionową. Innym czynnikiem wpływającym na koszty są warunki terenowe. Działka od dawna zagospodarowana, na której jest dużo piasku, wymaga wykonania odwiertów, które zdecydowanie podnoszą koszty. Jeśli ktoś jednak chciałby pomimo wszystko zostać przy kolektorach płaskich, owszem, może je zamontować, ale musi pamiętać, że w takim razie muszą one być odpowiednio dłuższe, co i tak zwiększy nakłady finansowe i zbliży je do kosztów związanych z wykonywaniem odwiertów.