Tu jesteś: Boomhouse.pl - Dom jak marzenie  »  Porady  »  Dzwonki do drzwi – o czym trzeba wiedzieć, kupując dzwonek do domu?

Dzwonki do drzwi – o czym trzeba wiedzieć, kupując dzwonek do domu?

Dzwonek to ważna rzecz. Pozwala nam się dowiedzieć, że mamy gości, a gościom zasygnalizować swoje przybycie bez potrzeby dobijania się do drzwi. Dlatego warto mieć jak najlepszy dzwonek. Ale czym kierować się przy wyborze?

Na co zwrócić uwagę wybierając dzwonek?

Jest wiele kryteriów, którymi można się kierować. O niektórych, takich jak sposób zasilania lub uruchamiania, powiemy sobie za chwilę trochę więcej. Jednak tym, co na pewno jako pierwsze rzuca się w oczy, jest sam wygląd dzwonka. Jeśli zamierzamy zamontować go przy wejściu, powinien pasować stylistycznie do korytarza. Dostępne w sprzedaży dzwonki, które można przejrzeć na http://www.homebook.pl/produkty/dzwonki, bywają metalowe, drewniane lub z tworzywa sztucznego.

Trzeba zastanowić się też nad jego lokalizacją – czy będzie w ścianie czy framudze? Warto usytuować go w miejscu, gdzie jest zadaszenie. Choć nawet w takim wypadku dzwonek i tak powinien być odporny na niekorzystne warunki atmosferyczne, takie jak wilgoć czy zmiany temperatury.

Jaki dzwonek do drzwi – przewodowy czy bezprzewodowy?

Oczywiście tutaj cechą rozróżniającą jest obecność lub brak kabli. Klasyczne dzwonki przewodowe są zasilane prądem sieciowym. Napięcie zasilające może być różne w zależności od dzwonka – 230, 12, 8 czy nawet 6V.

Wybór dzwonka przewodowego to zarazem kłopot i wygoda. Kłopot, bo instalacja to dużo pracy, wymagającej położenia nawet kilkunastu metrów kabla – niewtajemniczonych w arkana sztuki może ta operacja przerosnąć, a pozostałych wyczerpać. Wygoda, bo jeśli już uporamy się (jakoś) z instalacją, to możemy już sobie więcej dzwonkiem nie zawracać głowy. Żadnej wymiany baterii, żadnego ładowania – stały dopływ prądu zapewniony po wsze czasy.

Dzwonek bezprzewodowy nie daje nam tego komfortu. Ten czerpie energię z baterii, trzeba go więc co jakiś czas zasilić. Jeśli o tym zapomnimy, w końcu przestanie się on wywiązywać ze swojej funkcji, a my nie będziemy słyszeć, że ktoś do nas dzwoni. Jeżeli tym gościem będzie ktoś z Urzędu Skarbowego lub komornik, to nie ma żalu, ale jeśli to akurat dobry kumpel wpadnie z wizytą i będzie musiał stać pod drzwiami na mrozie?

Dzwonek bezprzewodowy ma też jednak zalety, z których największą jest łatwy montaż. Wystarczy zawiesić urządzenie na haku lub nawet po prostu przylepić taśmą klejącą. Trzeba tylko wziąć przy tym od uwagę zasięg dzwonka. Większość dostępnych w sprzedaży działa na odległość 15 do 20 metrów, choć można też spotkać zaawansowane zdobycze techniki o zasięgu przekraczającym 100 metrów.

Jaki dźwięk dzwonka?

Standardowy, klasyczny dźwięk dzwonka wydawany jest przez gong – to prosta konstrukcja, której zaletami są duża trwałość i praktyczna bezawaryjność. Idealna opcja dla tych, którzy lubią sprawdzone rozwiązania i nie lubią niczego za bardzo komplikować.

Jeśli jednak dźwięk typowych dzwonków jest dla Was nudny i marzy się Wam jakaś wymyślna melodyjka, mamy dla Was dobrą wiadomość – to jest do zrobienia. Dzwonki wygrywające melodie nie opierają się już na starym, poczciwym gongu, lecz na układach elektronicznych, umożliwiających zagranie od kilku do kilkudziesięciu uprzednio zainstalowanych ścieżek melodycznych. Możemy spośród nich śmiało wybierać.

Trzeba tylko mieć świadomość, że takie dzwonki są bardziej skomplikowane niż te bazujące na gongu. A zasada elektroniki jest taka, że im bardziej coś skomplikowane, tym łatwiej może się zepsuć.

Jaki sposób uruchamiania?

Tutaj mamy dwie opcje do wyboru. Oczywiście tą najpowszechniejszą jest uruchamianie dzwonka przez naciśnięcie przycisku. Rozwiązanie proste, sprawdzone i niewymagające udoskonaleń. W pewnych szczególnych warunkach, na przykład w sklepach czy na stacjach benzynowych, stosuje się też jednak dzwonki działające na fotokomórkę. Przy takiej opcji dźwięk dzwonka rozlega się na przykład, gdy tylko ktoś przestąpi próg.