Tu jesteś: Boomhouse.pl - Dom jak marzenie  »  Porady  »  Jak wybrać kolor ścian?

Jak wybrać kolor ścian?

Kolory ścian we wnętrzu naszego domu mają duży wpływ na samopoczucie domowników i gości. Powinny być też dobierane zgodnie ze stylem, w jakim urządzone jest dane pomieszczenie oraz z jego wielkością i natężeniem światła w środku. Na jakie kolory postawić, by aranżacja była jak najbardziej udana?

Przytulna elegancja czy kolorowy zastrzyk energii?

Przed pomalowaniem ścian zastanówmy się, jaki efekt chcielibyśmy osiągnąć. Jak chcemy czuć się w każdym z pomieszczeń i jaki rodzaj atmosfery ma nam w nich towarzyszyć? Są kolory, które często wybieramy do sypialni, ale w kuchni lub łazience już wolelibyśmy mieć inne. Wiele zależy od funkcji, jakie spełniają poszczególne części naszego domu. W sypialni lubimy czuć klimat intymności, w salonie relaksujemy się, w kuchni nie tylko jemy razem posiłki, ale też spędzamy dużo czasu na wspólnych rozmowach. Towarzystwo jakich kolorów sprawdzi się pod tym względem najlepiej?

Mocne, intensywne i ciepłe barwy pobudzają nas do działania i ożywiają nastrój. Zastosowanie żółci czy oranżu w kuchni lub jadalni zazwyczaj się sprawdza, tym bardziej, że ten ostatni stymuluje także apetyt. Żywe kolory mogą być jednak irytujące, szczególnie gdy potrzebujemy spokoju i wyciszenia. Lepiej umiarkowanie dawkować je w salonach i sypialniach, gdzie jest miejsce raczej dla błękitu, szarości, brązu, beżu, delikatnej zieleni i pasteli. Barwy natury znakomicie nadają się do pokoi dziennych. Tak naprawdę są zresztą uniwersalne i pasują do każdego pomieszczenia, począwszy od łazienki, a skończywszy na gabinecie.

Kolor niebieski, z kolei, przywołuje na myśl czystość, spokój i harmonię, a co za tym idzie, często spotykamy go w łazienkach oraz w sypialniach. Błękit w sypialni szczególnie poleca się osobom nerwowym, które prowadzą stresujący tryb życia, cierpią na bezsenność i nadciśnienie. Na drugim biegunie, jeśli chodzi o malowanie sypialń, plasuje się czerwień – wykorzystanie tej barwy jako dominującej jest niezwykle kuszące, bo działa ona dynamizująco, pobudza seksualność i prezentuje się niezwykle zmysłowo, zwłaszcza w blasku świec. Tu jednak również lepiej uważać, ponieważ czerwień tylko początkowo mobilizuje siły witalne, a po dłuższym czasie może męczyć i powodować problemy z zaśnięciem. Jeśli już wybieramy ten kolor, postawmy na bardziej stonowany odcień lub wybierzmy barwę pomiędzy czerwienią a różem (ale też nie za bardzo intensywną).

 

Niech zdecyduje światło

W sklepie z farbami nietrudno o pomieszanie zmysłów. Odcieni jest multum i każdy nazwany to smakowicie, to znów poetycko. Jeżeli nie wiemy, co wybrać, ustalmy, jakie światło panuje w danym pomieszczeniu. Gdy pokój skierowany jest na stronę południową i wpada do niego dużo promieni słonecznych, możemy sobie pozwolić na więcej – na przykład pomalować ściany na chłodniejszy i ciemniejszy kolor. Przy małej ilości światła w pomieszczeniu powinniśmy postawić na kolory jasne i ciepłe. Decydujące znaczenie ma też wielkość pokoju. Aby optycznie powiększyć małą przestrzeń, koniecznie wybieramy jasną, odbijającą światło farbę, w zimnym odcieniu. Duże przestrzenie są zwolnione z tego warunku.

 

Łączenie kolorów

Bardzo często dobrym rozwiązaniem podczas malowania jest połączenie więcej niż jednego koloru na ścianach. Możemy zestawiać ze sobą odcienie ciepłe i zimne, jasne i ciemne. Ale tylko pod warunkiem, że mamy zmysł i potrafimy zrobić to dobrze. Kolory możemy połączyć na zasadzie kontrastu lub uzupełniania się. Ciekawym pomysłem jest użycie intensywnej barwy na jednej tylko ścianie, przy zachowaniu na pozostałych łagodniejszych tonacji. Może być to na przykład czerwień, żółć, a nawet czerń.

 

Biel – klasyka czy przeżytek?

Po latach malowania ścian wyłącznie na biało, kolory z impetem wkroczyły do naszych wnętrz. Obecnie, gdy już nasyciliśmy się intensywnymi barwami, biel znów święci triumfy. Bardzo przyczyniła się do tego popularność stylu skandynawskiego, w którym białe ściany to punkt główny aranżacji każdego pomieszczenia. Biel jest klasycznym i bezpiecznym rozwiązaniem, ale nie musi być nudna. Przeciwnie – jest doskonałym tłem dla jaskrawych, intensywnych kolorów oraz wnętrz nowoczesnych. Zaś złamana biel, w cieplejszej tonacji, to dobry wybór przy mniej krzykliwych aranżacjach, w których znajdziemy łagodne barwy wśród innych elementów – mebli, podłogi czy drzwi.

 

Elżbieta Gwóźdź